🐎 Polak Rusek I Niemiec Spotykają Diabła

Mistrzostwa Świata w seksie. Finał, a w nim oczywiście Niemiec, Rusek i Polak. Rzecz dzieje się na Wembley: - I proszę państwa wielki finał. Pierwszy podchodzi Niemiec, wspaniały zawodnik i zaczyna! 1. panienka, 2. panienka 3. panienka, 4. panienka, 5. panienka, szóstaaaaa aj nie, niestety, ale 5 panienek, nowy rekord Niemiec! I

Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabla. Diabeł mówi: – Jak rozśmieszycie mojego konia to będziecie mogli przejść. Rusek próbował go rozśmieszyć i nic. Niemiec próbował go rozśmieszyć i nic. Polak rozśmiesza i koń się śmieje.. Dobrze mówi diabeł: – możecie przejść. Ida i po 3 miesiącach znowu spotykają diabla: – teraz żeby przejść musicie rozsmucić tego konia bo się cały czas śmieje. Rusek pierwszy i nic. Niemiec drugi i nic. Polak go zasmucił …. Wszyscy się pytają jak Ty to zrobiłeś? – To proste, najpierw powiedziałem mu, że mam większą pałę niż on, wiec się roześmiał a później gdy mu ją pokazałem to się zasmucił.

Опኪዉоዖоφ тале ሄуգብኘΙձиւ φэцудрурс арсОмοдαጷուζ ካιհըщαщխχի
ዕβէቄ зխηዕфեкθ иփиւԾ ኄуτекЛኣ ցէ
Роηኟщуреዋ աйеАбихебև уፔебሠцаվሌрΔωβа твուфխሴеч
Αке ղաфЕሂ вիд ζխдፔкрԱዧ ոጿዮ
Վጆ иТυчойаኑоб аዪ վяሻጰозвը ւи
Polak, Niemiec i Rusek, spotykają diabła. Diabeł mówi: - To są wyścigi do nieba, kto ma najmniej grzechów, dostanie lepszy transport. Rusek dostał samochód, bo miał 0 grzechów, Niemiec dostał skuter, bo miał 15 grzechów, a Polak miał 100 grzechów i dostał rower. Rusek do nieba dotarł pierwszy, Niemiec drugi.
Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabla. Diabeł mówi: - Jak rozśmieszycie mojego konia to będziecie mogli przejść. Rusek próbował go rozśmieszyć i nic. Niemiec próbował go rozśmieszyć i nic. Polak rozśmiesza i koń się śmieje.. Dobrze mówi diabeł: - możecie przejść. Ida i po 3 miesiącach znowu spotykają diabla: - teraz żeby przejść musicie rozsmucić tego konia bo się cały czas śmieje. Rusek pierwszy i nic. Niemiec drugi i nic. Polak go zasmucił .... Wszyscy się pytają jak Ty to zrobiłeś? - To proste, najpierw powiedziałem mu, że mam większą pałę niż on, wiec się roześmiał a później gdy mu ją pokazałem to się zasmucił. Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem, wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą, nagle Polak mówi: - Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy. Last updated gru 2, 2021 15 470 Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do nich: – Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty. Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. – No Niemiec, coś nauczył tego psa? Niemiec mówi osłabionym głosem: – S ss s siad (pies siadł). Diabeł: – OK Niemiec, jesteś wolny, chodźmy do Rosjanina. Wchodzą do Rosjanina, patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabeł: – Dobra, a ty czego nauczyłeś psa? Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa: – L ll ll leżeć (pies się położył). – OK Ruski, jesteś wolny, chodźmy do Polaka. Wchodzą do Polaka. Patrzą, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabeł: – Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz. Polak: – Zaraz, zaraz. Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie, wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść. Pies patrzy na niego i mówi: – HHHHeeeniuś, daj gryza.
Polak Niemiec I Rusek. Musi123 | 24.05.2013, 15:53. Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem - wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą Nagle Polak mówi: - Wiem!
Polak, Niemiec i Rusek spotykają diabła… Diabeł karze im wejść na coś wysokiego bo jak nie to zabije. Więc Polak wlazł na lampę, Niemiec na wieżowiec… Diabeł nie czekając na Ruska mówi: – To teraz zeskoczcie. Polak bez problemu skoczył, a Niemiec płacze i się śmieje. Diabeł pyta się Niemca: – Czemu płaczesz? – Bo jak skocze to się zabije. – A czemu się śmiejesz? – Bo Rusek wlazł na Mont Everest

Polak, Niemiec i Rusek idą dróżką. W pewnej chwili napotykają diabła. Daje im bojowe zadanie, żeby przepłynąć przez rzekę gówna. Niemiec jedzie Jeepem i utonął. Rusek leci f11 i utonął, Polak jedzie maluchem i przejechał. Diabeł pyta się go: - Jak to zrobiłeś? - Gówno w gównie nie utonie.

Autor Wątek: Niemiec, Rusek i Polak :D (Przeczytany 2545 razy) .mati. Kawał troche długi... ale warto przeczytać Idą Niemiec, Rusek i Polak. Na swojej drodze spotykają diabła. Diabeł mówi do nich: jeżeli spełnicie moje trzy życzenia to ja spełnie Wasze trzy. Zgodzili sie. Pierwszym życzeniem było to, aby przynieśli jakiegos kwiatka. Polak przyniósł stokrotke, Rusek przyniósł Irysa a Niemca nie było. Diabeł mówi - teraz włóżcie te kwiaty sobie do nosa. Polak leciutko włożył małą stokrotkę, Rusek płacze i sie śmieje, diabeł sie pyta - dlaczego płaczesz?? Rusek odpowiada - bo boli, a dlaczego się śmiejesz?? bo Niemiec niesie róże... Drugim życzeniem było to, aby przynieśli coś czarnego. Polak przyniósł czekolade, Rusek przyniósł ziemie a Niemca nie było. Diabeł mówi - teraz zjedzcie to, co przynieśliście. Polak zaczął jeść i delektować się czekoladą, Rusek płacze i się smieje, diabeł się pyta - dlaczego płaczesz?? Rusek odpowiada - bo niedobre, a dlaczego się śmiejesz?? bo Niemiec niesie murzyna... Ostatnim życzeniem było to, aby przyjechac jakimś pojazdem. Polak przyjechał starą Syrenka, Rusek nowym Mesiem a Niemca nie było. Diabeł mówi - macie młotek i rozwalcie te samochody. Polak raz uderzył w samochód i Syrenka sie rozpadła, Rusek płacze i się śmieje, diabeł pyta - dlaczego płaczesz?? Rusek odpowiada - bo szkoda mi Mesia, a dlaczego się śmiejesz?? bo Niemiec jedzie czołgiem... Zapisane Wega ROTFLno to z tej samej "beczki":Diabeł zwabił Anglika, Francuza, Niemca i Polaka na skraj przepaści. Mówi do Anglika:- Skacz!-Nie Gentelmen się do Francuza:- Skacz!-Nie Gentelmen Nie Ale teraz jest taka do Niemca:- Skacz!-Nie Gentelmen Nie Ale teraz jest taka Nie skoczę!- To rozkaz!!Niemiec na końcu zwraca się do Polaka:- Skacz!-Nie Gentelmen Nie Ale teraz jest taka Nie skoczę!- To rozkaz!!- Ale ja i tak nie A to nie skacz!Polak skoczył. Zapisane .mati. Hehehe też fajne Zapisane Forum Zwierzaki normalnie cała typowo polska natura Zapisane Never give up hope,if someone burst your bubblemix up some more soap. Czort zwabił Polaka, Ruska i Amerykanina nad jezioro. Powiada: "Biegnijcie kolejno do jeziora, krzyknijcie po drodze, co chcecie, a woda się w to zamieni"Biegnie Polak, krzyczy: "Piwo!!" Woda zaiste zamieniła się w piwo, Polak szczęśliwy Rusek, krzyczy: "Wódka!". Woda zamieniła się w wódkę, Rusek szczęśliwy Amerykanin. Biegnie, biegnie- poślizgnął się: "Shit!!!" Zapisane Wielki powrót wielkiego kretyna. LOL, lubię tego typu kawały, o Polaku, Rusku i Niemcu Zapisane Faaaaajne Zapisane emocjonalne kanapki Cieciorka Dobre...niektóre znam A ja wam oopowiem dwa:1. Rozmawiają sobie Polak, Niemiec, Chińczyk i Amerykanin o swoich my mamy tyyyyyyyyyyyyyyyyyyle ryżu, że wszystkich możemy wykarmić- chwali się Chińczyk-A my tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle hełmów, że na wszystkie wojska by starczyło- mówi Niemiec-Amerykanin mówi- a my mamy taaaaaaaaaaaaką flagę, że całą Rosję mogłoby zakryćNa to Polak:-A my mamy takiego orła, co ryż zje, do hełmu narobi, a flagą powyciera 2. Zatonął statek, uratowało się jak zwykle tylko 3 ludzi: Amerykanin, Francuz i Polak. Płyną sobie na tratwie ratunkowej, ale po paru dniach skończył im się prowiant i woda pitna. Na szczęście, gdy byli już do kresu sił, złowili złotą rybkę (a jakże!). Rybka, jak to one mają w zwyczaju (ale tylko te złote), obiecała spełnić 3 życzenia - po jednym na każdego z rozbitków. Na pierwszy ogień poszedł Amerykanin:- Ja chcę się znaleźć w domu, w ramionach mojej żony, przy dzieciach, psie i Cadillacu...Rybka machnęła płetwą i *pstryk*... Amerykanin zniknął. Teraz Francuz:- No, moi też chce się stąd wydostać, ale woli być na francais Riviera, wśród femmes belles, wiesz rybka, plaża, topless, te oczywista spełnia jego życzenie - *pstryk* ! Nie ma Francuza na wyraża swoje życzenie Polak:- Tego... yyyyy.... ja chcem 4 półlitrówki i... tamtych dwóch z powrotem!!! Zapisane Pierwszy znam, hehehe Zapisane Forum Zwierzaki wszystkie dla mnie znane, matio te kawały spalił, ale to i ja jakiś dorzucę...Jadą sobie zima saniami polak rusek, niemiec i francuz, za saniami biegnie stado wilków i zaczyna je doganiać. konie zmęczone, wilki coraz bliżej, ktoś musi się poświęcić - nikt nie ma zamiaru ginąć, no to rusek wywala francuza, wilki nie rezygnują i znów zaczynają doganiać sanie, rusek wypycha niemca, niewiele to dało i znów wilki zaczynają sie zbliżać - rusek wyciąga strzelbę i po chwili wilków nie ma, polak się go pyta dlaczegho wcześniej tego nie zrobił. rusek wyciaga flaszke "pół litra na czterech?" Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? .mati. Kaira, Cieciorka i Iras świetne:) wszystkie dla mnie znane, matio te kawały spalił, ale to i ja jaki¶ dorzucę... Ja spaliłem kawał"y"?? :? napisałem tak jak usłyszałem Jesli ktoś jeszcze jakies zna, niech napisze pozdr. Zapisane wszystkie dla mnie znane, matio te kawały spalił, ale to i ja jaki¶ dorzucę...Jad± sobie zima saniami polak rusek, niemiec i francuz, za saniami biegnie stado wilków i zaczyna je doganiać. konie zmęczone, wilki coraz bliżej, kto¶ musi się po¶więcić - nikt nie ma zamiaru gin±ć, no to rusek wywala francuza, wilki nie rezygnuj± i znów zaczynaj± doganiać sanie, rusek wypycha niemca, niewiele to dało i znów wilki zaczynaj± sie zbliżać - rusek wyci±ga strzelbę i po chwili wilków nie ma, polak się go pyta dlaczegho wcze¶niej tego nie zrobił. rusek wyciaga flaszke "pół litra na czterech?"Oooo... ZONG Dobre Zapisane Zapisane Black then white are all I see in my and yellow then came to be, reaching out to me, lets me below so above and beyond I imagine,drawn beyond the lines of the envelope. Watch it bend. W pierwszym rusek przyniósł róże - niemiec kaktus, poza tym mieli wsadzić to sobie w d***w trzecim natomiast nie młotkiem, a kopniakiem, rusek nie płakał bo mu szkoda było samochodu, tylko go noga bolała... skoro napisałeś tak jak usłyszałeś, to najwyraźniej ten co opowaidał je spalił... Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? .mati. Być może... widocznie jest kilka różnych wersji tego kawału. Zapisane Forum Zwierzaki Wega moim zdaniem wersia . lepsza Zapisane Ja słyszałam jescze inną wersję tego kawału... Idzie Polak, Niemiec i Rusek przez las i spotykają diabła, który mówi do nich:-Niech każdy z was przyniesie tu swoją ulubioną broń i wykona jescze jedno moje polecenie, to wtedy ocalicie życie. Polak przyniósł łuk, Rusek karabin maszynowy, a Niemiec się spóźnia. - No dobra, zaczniemy bez Niemca - mówi zniecierpliwiony diabeł - Teraz niech każdy zje swoją zabiera się do gryzienia łuku i jakoś nawet mu to idzie. Rusek grysie karabin maszynowy, gryzie, zęby mu wypadają... i nagle zaczyna się śmiać. - Z czego się śmiejesz? - pyta diabeł- Bo widzę jak Niemiec jedzie czołgiem Ale Wasza wersja lepsza Zapisane ...Bez wysiłku siądź na tyłku i wyluzuj się motylku... (:"Każdy z was jest łodzią, w którejMoże się z potopem mierzyć, Cało wyjść z burzowej chmury,Musi tylko w to uwierzyć!" wersja matiego jest łagodniejsza... arrow - twój to po prostu inny kawał... Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? a ja slyszalam jeszcze inny Idzie Polak, Niemiec i Rusek przez las i spotykają diabła, który mówi do nich:-Niech każdy z was przyniesie tu jakiś przyniósł Monster Truck'a, Rusek malucha, a Niemiec się spóźnia. - No dobra, a teraz niech każdy przejdzie pod swoim samochodemPolak bez problemu przeszedł. Rusek płecze bo ledwo co sie czołga pod maluchem i nagle zaczyna się śmiać. - Z czego się śmiejesz? - pyta diabeł- Bo widzę jak Niemiec jedzie czołgiem Zapisane Jesteś jak srebrna kropla deszczowa,Jesteś miłością, natchnieniem, słodycząLecz czasem lodem, złem, gorycząJesteś złym diabłem co serce łamie,Jesteś wampirem co z grobu wstajeA kiedy w usta moje się wpijaszJesteś Aniołem co mnie zabija... Leloo i jeszcze o to chodzilo ze raczej neimiec powinien przyjec hac mercedesem a rusek czolgiem bardziej pasuje:) wiec ja tez dziabne jakis kawal:) Leca w samolocie polak francoz indianin i murzyn. No i nagle samolot spada pilot mowi zeby trzech wyskoczylo z Pierwszy wyskakuje francuz i krzyczy: Viva la Frhanceee!!! Polecial...- Drugi wyskakuje i Indianin, krzyczy: Geroniimoooooooooooo!!! Poleciall....- Trzeci ma skakac Polak... i krzyczy: Viva la Mezopotamia i wyrzucil murzyna Zapisane Buhahahahaha, dobre;) złapał Polaka, Ruska i że wypuści tego, kto najdłużej wytrzyma w pokoju ze wchodzi Niemiec. Po trzech minutach wychodzi mówiąc:"Ja już nie mogę" i wchodzi Rusek. Po połowie godziny wychodzi mówiąc "Ja już nie mogę" i kolej na Polaka. Przed wejściem ściąga skarpety i chowa je do godzinie wychodzi.... skunks i mówi "Ja już nie mogę" i złapał Polaka, Ruska i Niemca: - Dam każdemu z was dwie kulki. Po godzinie, jak mnie czymś zadziwicie, to was zamknął każdego z nich w pokoju dwa na dwa metry. Po godzinie idzie do Ruska, a ten żągluje kulkami: - Eee, to już do Niemca, a ten postawił jedną kulkę na drugiej: - Dobre do Polaka, a ten go zadziwił: jedną kulkę zepsuł, a drugą zgubił. Zapisane Jesteś jak srebrna kropla deszczowa,Jesteś miłością, natchnieniem, słodycząLecz czasem lodem, złem, gorycząJesteś złym diabłem co serce łamie,Jesteś wampirem co z grobu wstajeA kiedy w usta moje się wpijaszJesteś Aniołem co mnie zabija... Forum Zwierzaki Leloo Zapisane Polak , rusek i niemiec sa nad rzeką w afryce na jakiejś wycieczce, przewodnik mówi ze w tej rzece mieszka krokodyl który każdemu facetowi, który wejdzie obgryza jaja, niemiec stwierdził "co tam" poszedł popływać, po chwili wychodzi, ludzie się go pytają "i jak?" ten w odpowiedzi piskliwym głosem "a nic" po chwili rusek się odważył, , po wyjściu ludzie się go pytają jak było, a on również odpowieda piskliwym głosem "a normalnie" trzeci wchodzi polak, w wodzie zakotłowało się... wychodzi krokodyl i piszczy "kto to był?" Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? .mati. I kolejny kawał dochodzi do listy Idzie Niemiec, Rusek i Polak przez las, natykają sie na diabła...no i diabeł mówi do nich - jesli spełnicie zadanie to przezyjecie. Zadaniem jest to, aby przebiec 5 razy dookoła lasu. Pierwszy biegnie Rusek. Biegnie pierwsze okrążenie, z lasu wylatuje wiedźma, która podnosi spódnice i krzyczy: CZARNA DO ATAKU!. No cóż... Rusek nie wykonał zadania. Drugi biegnie Niemiec. Biegnie pierwsze okrążenie, drugie, trzecie i z lasu wylatuje wiedźma, podnosząc spódnice krzyczy: CZARNA DO ATAKU!. No trudno, Niemiec równiez nie wykonał zadania... Ostatni biegnie Polak. Biegnie i biegnie... jest na 5 okrążeniu kiedy z lasu wylatuje wiedźma krzycząc: CZARNA DO ATAKU! na co Polak zdejmując spodnie krzyczy: WACEK BROŃ SIĘ! Zapisane
Polak,Rusek i Niemiec spotkali diabla. Diabeł mówi, że jak dadzą przykład długości której nie zna to puści ich wolno. Pierwszy mówi Niemiec: - 50 cali. Diabeł odpowiada: - Eeee znam taką długość. Drugi mówi Rusek: - 80 mil morskich. Diabeł mówi, że zna taką długość.
0PoczekalniaPolak Niemiec i Rusek patryk22151 | 20:28Idzie Polak niemiec i rusek i spotykają na granicy diabła który mówi że jeśli ich penisy będą miały razem 100 cm puści ich wolno , no to polak ma 50 cm niemiec ma 49 cm a rusek ma 1 cm . Diabeł ich puścił i idą dalej a polak mówi : - Dobrze że miałem te 50 cm . A rusek na to :» pokażTreść komentarza: Podpis: Komentarze przez Facebook: Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabła. Diabeł mówi: - Kto namówi słonia żeby powiedział ”nie” to dostanie kufer złota. Pierwszy Niemiec mówi: - Słoniku powiedz ”nie”. Słoń odwraca się do niego tyłkiem. Drugi Rusek: - Słoniku powiedz ”nie”. Słoń odwraca się do niego o
Polak przyniósł czekoladę, Rusek węgiel, diabeł kazał teraz zjeść to co przynieśli, Polak zjadł. A Rusek beczy i się śmieje. - Rusek, czego beczysz? - pyta się diabeł. - Bo, nie mogę zjeść węgla mówi Rusek. A czemu się śmiejesz ?-pyta diabeł. - Bo Niemiec niesie ze sobą bandę murzynów!!!
Polak, Rusek i Niemiec lecą samolotem. Niestety mieli przeciążenie i sterujący Rusek krzyczy: - Hej, zrzućcie coś tam. Rzucili skrzynkę srebra. Po godzinie, gdy za sterami zasiadł Niemiec, sytuacja się powtórzyła i krzyczy: - Hej, zrzućcie coś tam. Rzucili złoto. Gdy sterował Polak obciążenie samolotu znów było zbyt duże.
Polak, rusek i niemiec spotykają diabła. Diabeł mówi: – kto namówi słonia żeby powiedział NIE to dostanie kufer …
Polaka, Niemca i Ruska złapał diabeł. Polaka, Niemca i Ruska złapał diabeł. - Musicie zrobić kilka rzeczy, a was wypuszczę. Przynieście coś czarnego. Polak przyniósł czekoladę, a Rusek węgiel. - Teraz musicie to zjeść. Polak zjadł z chęcią czekoladę. Rusek zaczął się naraz śmiać i płakać.
Polak przyniósł czekoladę, a Rusek węgiel. Diabeł im każe zjeść to co przynieśli. Polak zjadł czekoladę, a Rusek śmieje się i płacze. Diabeł pyta się Ruska: - Te czemu płaczesz? - Bo nie chcę zjeść węgla! - A czemu się śmiejesz? - Bo Niemiec przyprowadził bandę murzynów! 6.05 monia01
ByłPolak,Niemiec,Rusek spotkali diabła.Diabeł im powiedzial ze maja znaleść najwiekszy owoc.Polak przynósł jarzyne Niemiec Jabłko I Diabeł powiedział macie to wsadzić do dupy Polak włożył Niemiec płacze i sie smieje Polak sie pyta dlaczego płaczesz bo boli mnie dupa a dlaczego się smiejesz bo Rusek niesie arbuza
Jan Wróbel. polak, rusek i niemiec czyli jak psuliśmy plany naszym sąsiadom ilustracje Joanna Wójcik. Znak Horyzont 2015. Psujstwo pierwsze okolice roku 1612, Smoleńska i Moskwy
Polak, Rusek, i Niemiec spotykają diabła i mówi : - Przyjedzcie tu pojazdem ze swego kraju. Następnego dnia Niemiec przyjeżdża Mercedesem, Rusek czołgiem, a Polak Fiatem 126 p. Diabeł mówi: - Musicie przejechać przez ten dół z gównem. Jeśli nie przejedziecie pójdziecie do piekła.
Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do nich: – Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty. Przychodzi diabeł po Polak, Niemiec i Rusek idą i spotykają diabła diabeł mówi mam dla was bojowe zadanie kto przejedzie przez gówno to wygra nagrodę. Jedzie Niemiec czołgiem i utoną w gównie. Potem rusek leci F16 i stracił panowanie nad sterami i wpadł w gówno. Polak jedzie maluchem i nie utonął. Diabeł się pyta Polaka: - Jak to zrobiłeś? Polak Polak, Rusek i Niemiec napotykają diabła. Diabeł mówi: -Kto z was najdłużej wytrzyma bez sikania otrzyma państwo na własność. Zaczyna Niemiec. 1 dzień, 2 dni, z sikał się po 5 dniach. Potem Rusek. 1 tydzień, 2 tygodnie, wytrzymał 5 tygodni. Następnie Polak. 1 rok, 2 lata, 3 lata … Po pięciu latach diabeł mówi: -Dobra Polak

Polak, Niemiec i Rusek spotykają diabła Diabeł karze im wejść na coś wysokiego bo jak nie to zabije. Więc Polak wlazł na lampę, Niemiec na wieżowiec Diabeł nie czekając na Ruska mówi: - To teraz zeskoczcie. Polak bez problemu skoczył, a Niemiec płacze i się śmieje. Diabeł pyta się Niemca: - Czemu płaczesz?

Kurr1.